czwartek, stycznia 25, 2018

Ekologiczne sprzątanie

Ekologiczne sprzątanie
ekologiczne sprzątanie soda ocet
pryckowata rodzinka

Od pryckości do eko, czyli bye bye chemiczne środki


"Pryckość. Nadeszła niepostrzeżenie. Nie było jej - i nagle jest. Umościła się wygodnie, jak to ona. Rozpełzła się po kątach. Wlazła do głowy i szafy. Ba: zeszła nawet do garażu.

Gdy w domu pojawia się dziecko, wraz z nim pojawia się pryckość.

O tym też mnie nikt nie uprzedzał.

Bo zaledwie ciut-ciut cofam się w czasie: jestem sobie wyzwoloną trzydziestką. Imprezuję, ile chcę, niezdrowo się odżywiam, alkohol piję prawie codziennie. Latam służbowo samolotem, jeżdżę stopem na wakacje, za dużo pracuję w tygodniu, za dużo śpię w weekendy. Dobrze bawimy się z Blejkiem. Jest super.

Aż tu nagle pojawia się córka. I co? I nagle automatycznie ląduję po drugiej stronie barykady. 

sobota, stycznia 13, 2018

Dobrze śpi?

Dobrze śpi?
sen niemowlęcia nocne pobudki
zdjęcie: Warsztat Spojrzeń
Sen niemowlęcia... 

Kiedy zostaniecie rodzicami z pewnością zauważycie, jak ta kwestia intryguje innych. Oprócz pytania, czy Wasze dziecko jest grzeczne (pisałam o tym już na blogu TUTAJ), kolejnym prawie równie często zadawanym  pytaniem będzie, czy Wasze dziecko przesypia całe noce.

sobota, stycznia 06, 2018

Spacer z dzieckiem, czyli mission impossible

Spacer z dzieckiem, czyli mission impossible

Spacer z dzieckiem, czyli mission impossible

Spacer czy też po prostu wyjście na pole (jestem z Krakowa ;-) ), na miasto czy po prostu do sklepu. 

Wyjście na spacer zanim pojawiło się dziecko:

To wszystko niegdyś tak proste, że w ogóle się nad tym nie zastanawiałam. Aby wyjść z domu po prostu:

  1. Ubierałam buty (ewentualnie płaszcz, jeśli było chłodno, lub parasol, jeśli padało). 
  2. Brałam torebkę. 
Minuta i byłam za drzwiami. 
Copyright © 2016 Mama pod prąd , Blogger