Dziś zapraszam Was na kolejny wywiad z cyklu "Macierzyństwo bez ściemy". Przypominam, że są to wywiady na wskroś realistyczne. Żadna z mam, która zgodzi się odpowiedzieć na moje pytania, nie będzie mogła owijać w bawełnę. Ma mówić prawdę i tylko prawdę, i pod żadnym pozorem nie może idealizować.
Różowym i słodziutkim instamamuśkom mówię kategoryczne
NIE! 😉
KAROLINA SPERUDA
Jest mamą dwójki dzieci – Emy (3 lata) i Tomíka (4 miesiące). Od 10 lat mieszka w Czechach. Najpierw studiowała bohemistykę we Wrocławiu, potem wyjechała do Pragi na Erasmusa... i już została. Tworzy dwujęzyczną, wegetariańską rodzinę, która poza tym za bardzo nie odbiega od normy 😉. Karolina lubi bieganie, rowery, dobrą kawę i książki – chociaż na to wszystko ma obecnie zbyt mało czasu. Na blog "Mama pod prąd" trafiła na facebookowej grupie
Zero waste, dzięki
wpisowi o pieluchach wielorazowych, których jej dzieci też używają. Stosują je, ponieważ cała rodzina Karoliny stara się żyć w miarę możliwości ekologicznie.