czwartek, stycznia 07, 2021

Dzień dziwaka, czyli trochę dziwnych faktów o Mamie pod prąd

Dzień dziwaka, czyli trochę dziwnych faktów o Mamie pod prąd
Rok 2020, który właśnie minął (na szczęście!), dał mi tak bardzo w kość, że zdałam sobie sprawę, iż wpłynął on znacząco na treści publikowane przeze mnie na blogu. W 2020 było bardzo poważnie, czasem aż zbyt poważnie. Bo, wiecie, w ogóle nie miałam nastroju na jakieś lżejsze, śmieszniejsze treści. Jednak to nie oznacza, że ja w życiu prywatnym jestem w 100% poważną osobą. Wręcz przeciwnie. Uwielbiam się śmiać i wygłupiać z rodziną i przyjaciółmi. 

Tak, to ja. 😉

piątek, grudnia 11, 2020

"Elf do zadań specjalnych" Katarzyny Wierzbickiej - recenzja

"Elf do zadań specjalnych" Katarzyny Wierzbickiej - recenzja

Książka o świętach? To nie dla mnie!

- Książka o tematyce świątecznej? To nie dla mnie - pomyślałam i zamknęłam wyszukiwarkę w komputerze.

Może pomyślicie, że jestem jakaś nienormalna, ale naprawdę nie przepadam za Świętami. Po pierwsze, jestem osobą niewierzącą. Wiem co prawda, że korzenie świąt sięgają wielu wierzeń pogańskich i po prostu wraz z nastaniem chrześcijaństwa powoli były przez tę religię asymilowane. Jednak mimo wszystko obecnie święta te nazywa się bożonarodzeniowymi, a przez to czuję, że jakoś mojej osoby nie dotyczą.

Po drugie, bardzo nie podoba mi się rozbuchany konsumpcjonizm, a to właśnie on dominuje we współczesnym sposobie obchodzenia świąt. Kup, kup, kup. Prezent tu, prezent tam. Setna świąteczna dekoracja, kolejny nowy ciuch, żeby wyglądać jak Majdanowa na zdjęciach z choinką. Pokazówka, popisówka. Bieganie po galeriach handlowych, kompulsywne świąteczne zakupy w Internecie. Szybko, szybko, szybko. Byle zdążyć przed dwudziestym czwartym. No sorry. Nie moja bajka.

sobota, listopada 21, 2020

Spodnie dziecięce dla chłopców i dziewczynek, czyli skąd te różnice?

Spodnie dziecięce dla chłopców i dziewczynek, czyli skąd te różnice?

Ponieważ ostatnio, kiedy nie myślę o smutnej rzeczywistości kobiecej w Polsce oraz COVIDowej w kraju i na świecie, zajmuję się rzeczami tak przyziemnymi, jak choćby kupowaniem ubrań dla swoich dzieci na jesień i zimę, chciałabym się z Wami podzielić pewnym spostrzeżeniem związanym z tematem odzieży dla najmłodszych. 

Zwykle staram się kupować ubrania z drugiej ręki, a jeśli to niemożliwe, od polskich producentów szyjących u nas w kraju, choć nie za kosmiczne pieniądze, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie siedzę (jeszcze 😉) na kupie kasy. 

środa, lipca 08, 2020

Macierzyństwo bez ściemy #10 wywiad z Natalią Cukier autorką bloga Z cukrem albo wcale

Macierzyństwo bez ściemy #10 wywiad z Natalią Cukier autorką bloga Z cukrem albo wcale
Dziś zapraszam Was na kolejny wywiad z cyklu "Macierzyństwo bez ściemy". Przypominam, że są to wywiady na wskroś realistyczne. Żadna z mam, która zgodzi się odpowiedzieć na moje pytania, nie będzie mogła owijać w bawełnę. Ma mówić prawdę i tylko prawdę, i pod żadnym pozorem nie może idealizować.

Różowym i słodziutkim instamamuśkom mówię kategoryczne NIE! 😉


NATALIA CUKIER

Prowadzi blog "Z cukrem albo wcale", który przez najbliższe tygodnie bierze udział w konkursie Blogs from the Heart. Możecie na niego zagłosować pod poniższym linkiem. Poza tym pracuje w biurze linii lotniczej i walczy obecnie z ostrym cieniem mgły 😄, czyli zmaga się z tym, co branża lotnicza przeżywa w związku z COVIDem. Poza tym - jeśli tylko ma czas - to czyta. Ponadto, kocha orkiestry dęte – jest tamburmajorką, prowadzi orkiestrę podczas przemarszu (i ma na to papiery!).

wtorek, czerwca 30, 2020

Macierzyństwo bez ściemy #9 wywiad z Małgorzatą Dudą

Macierzyństwo bez ściemy #9 wywiad z Małgorzatą Dudą
Dziś zapraszam Was na kolejny wywiad z cyklu "Macierzyństwo bez ściemy". Przypominam, że są to wywiady na wskroś realistyczne. Żadna z mam, która zgodzi się odpowiedzieć na moje pytania, nie będzie mogła owijać w bawełnę. Ma mówić prawdę i tylko prawdę, i pod żadnym pozorem nie może idealizować.

Różowym i słodziutkim instamamuśkom mówię kategoryczne NIE! 😉

MAŁGORZATA DUDA

Mama ponad 2-letniej Emily, która pojawiła się w jej życiu jak grom z jasnego nieba i została w nim jako światełko w tunelu.😀 Mieszka w południowym Londynie. Od niedawna peskatarianka i dekoratorka tortów, a od dawna projektantka i twórczyni biżuterii z koralików.


Copyright © 2016 Mama pod prąd , Blogger